Zmiana komputera. XP czy Vista?

Po kilku latach szykuje się u mnie zmiana komputera. Nareszcie. Bo jednak mój stary pecet przy włączonym Photoshopie, Konnektcie, Firefoksie i czasem Last.fm no po prostu nie dawał rady. Samo włączenie Photoshopa było tak czasochłonne, że mogłem depnąć do sklepu na rogu, kupić kawę, wrócić do domu, wstawić wodę na gaz, zaczekać aż się zagotuje, zalać kawę, poczekać aż ostygnie, wypić, umyć naczynia i jeszcze zjeść wczorajszą pizzę. No ale czego się spodziewać po 256MB RAM. Nawet moja płyta główna jest wyryta w tabliczce kamiennej - taka stara :). Moja tygodniowa nieobecność była właśnie spowodowana zmianą sprzętu

Dzisiaj dochodzi do wymiany komputera. Nowy, zdecydowanie lepszy sprzęt. Nareszcie będę mógł mieć otwarte trzy okienka rozmów na raz w Konnektcie ;), a nawet i więcej! A co! Akurat sobie wybierałem klawiaturę i mysz na Allegro, gdy zrodziło się pytanie “Vista czy XP?“. Znalazłem taką jedną fajną klawiaturkę Logitecha. Na aukcji jest napisane:

(…) nie można nie wspomnieć o klawiszach dostępu do wielu funkcji systemu Windows Vistaâ„¢, takich jak Flip 3D, Zoom, Photo Gallery i Gadgets. (…)

I tak się zastanawiam - zainwestować te dodatkowe 300zł na Windowsa Vistę Home? Czy jednak nie - zostać przy XP i nie używać tej wyczesanej klawiatury Logitecha, nie ruszając tych kilku funkcjonalnych przycisków lub kupić po prostu jakiś inny model klawiatury.

Ale nie zastanawiam się czy kupić Vistę tylko ze względu na klawiaturę, tylko ogólnie. Coraz więcej ludzi kupując nowy sprzęt decyduje się na Vistę. Oczywiście większość to są zwykli użytkownicy używający komputera do gry w pasjansa, zaglądania na randka.pl, grono.net, pisania przepisu na jabłecznik w notatniku czy używania Windows Media Center do słuchania Scropionsów. I takie osoby z reguły nie zastanawiają się czy lepsza będzie dla nich Vista czy XP. Po prostu kupują to, co im dadzą.

Ja jednak przywiązuję do tego wagę, tym bardziej, że cenię sobie komfort pracy - jako grafik, czasem jako koder, jako internauta itp. I nie - nie należę do tych, których jarają gry - nowa Mafia, nowy Quake Wars czy Gothic.

I tutaj też proszę o pomoc przy wyborze - Vista czy XP?. Aaa..! Nie mówcie mi, że Linux będzie najlepszy i że Gimp może być tak samo dobry jak Photoshop.

Dodaj do ulubionychDodaj ten wpis do: + Wykop + Delicious + Linkologia

Komentarze (35):

Tomasz Jach   14.10.2007 | 10:38

Jak już wybierać między złym, a gorszym, to jednak XP.
Vista wg mnie jest przebajerzona, większość z jej funkcji przyciągających wzrok, po kilku dniach użytkowania po prostu męczy (tak samo jak Beryl/Compiz pod linuksem).
Dalej, sprawa sterowników do hardware’u. Nie do wszystkiego jeszcze napisali odpowiednie drivery, a te napisane nierzadko pozostawiając wiele do życzenia.
A najlepiej, to sobie ściągnij wersję live-cd Visty i przetestuj… Aha, nie ma live-cd. No to trudno, ale jakiś trial może?

Tomasz Topa   14.10.2007 | 10:42

Widzę, że w końcu się zdecydowałeś na zmianę sprzętu ;)

Coraz więcej ludzi kupując nowy sprzęt decyduje się na Vistę.

Nieprawda. Coraz więcej ludzi kupując nowy sprzęt dostaję Vistę, bo nowych zestawów z WinXP tak łatwo już nie dostaniesz. Pamiętaj, że jeśli chcesz mieć graficzne bajery, to musisz i tak kupić droższą wersję “Home Premium”, ponieważ “Basic” nie ma obsługi Windows Flip 3D. Mi się Vista nie podoba generalnie, XP rox :)

Specjalnie wymieniać klawiaturę do systemu? No nie mogę :)

ludwik   14.10.2007 | 10:52

@Tomasz Jach: przekonałeś mnie nieco z tymi sterownikami :)

@Tomasz Topa: wcale nie specjalnie dla k
klawiatury:

Ale nie zastanawiam się czy kupić Vistę tylko ze względu na klawiaturę, tylko ogólnie.

;) No czyli póki co XP wygrywa ;p

Roberto   14.10.2007 | 10:59

buy a mac ;)

a tak na serio - jeżeli kupujesz składaka, to na viście możesz mieć większe problemy ze sterownikami niż na XP

z drugiej strony vista to jednak przyszłościowa sprawa - w niedalekiej przyszłości to właśnie na vistę będą głównie rzeczy wychodzić

jednak jeżeli głównie będziesz wykorzystywać komputer do grafiki, PS’a, bawienia się w kodzie i internetu to ja bym brał raczej XPka - powód - viśta potrzebuje więcej RAMu do samej płynnej pracy systemu, więc w XPku będziesz miał więcej wolnego RAMu “na dzień dobry” bo system go nie będzie zajmował, a to Ci może mocno zwiększyć komfort i szybkość pracy. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Tomaszu - ja specjalnie wymieniłem klawiaturę dla systemu ;] i myszkę :)

b4it   14.10.2007 | 11:07

Z dwojga złego lepiej wybrać to mniejsze zło - XP. Znasz go i masz pewność, że wszystko będzie (a przynajmniej powinno) pod nim działać.

Pawel   14.10.2007 | 11:34

Hmm, ciężka sprawa, po prostu przetestuj to czego nie znasz i wybierz to co Ci bardziej przypadnie do gustu.

Ps. Zamiast kilku okien w konnekcie polecam zakładki ;] jedno okno a można rozmawiać z kilkunastoma osobami… :)

Pozdr

Adriano   14.10.2007 | 11:51

Proponuje XP. Jeśli uruchomię przeglądarkę, Photoshopa, komunikator, itp, itd, to jaki jest sens, żeby ‘coś w tle’ zajmowało 1GB ramu? Prawda jest taka, że dokładając te kilkaset złotych na Vistę więcej tracisz, niż zyskujesz. Chyba że wolisz popatrzeć sobie na jakieś cukierkowe efekty 3d.

tomq   14.10.2007 | 11:57

Ludwik - jak kupisz sobie Vistę - to dostaniesz ku..wicy :) nie bawiłem się nią długo - bo tylko instalowałem i konfigurowałem - ale tak opornego systemu nie widziałem jeszcze! bezpieczeństwo po pierwsze - co chwilę okienko, czy znasz ten program i chcesz go uruchomić, czy aby na pewno, ale jesteś pewien? :/ no i moja płytka instalacyjna z software i przy większości instalacji komunikat “znane są problemy ze zgodnością tego programu z systemem - czy chcesz dowiedzieć się jak rozwiązać ten problem” :O
Vista i 1GB RAMu to mało! Gdzie mój XPek spokojnie na 512mb by chodził! Ale i tak Vista jest wolna jak żółw!
Jest kilka fajnych bajerów - ale to wszystko już od dawna mam na XP za pomocą różnych hacków i dodatków ;)

Ale przy kupnie nowego koma - kupiłbym Vistę… Bo XP na procesory 64-bitowe jest okrojony jak nie wiem … chociaż jak na razie i tak mało jest aplikacji 64-bitowych :P

Piotr Lewandowski   14.10.2007 | 12:30

Na firmowym laptoku kupionym gdzieś tak ze dwa miesiące temu Vista wytrzymała CAŁE 4 GODZINY… Później skończyła się moja cierpliwość… Vistę za to chętnie polecam osobom, które nieszczególnie lubie :D Zresztą nazwa Vista mówi sama za siebie:
- V i ruses
- I nfections
- S pyware
- Trojans
- A dware

futomaki.pl   14.10.2007 | 12:59

Visa będzie dobrym systemem… mnie więcej za rok, może półtora. Do tego czasu musisz postawić sobie pytania
- czy chcesz być beta testerem produktu, za który zapłaciłeś?
- czy Vista ma coś, co jest Ci naprawdę potrzebne?

Off   14.10.2007 | 13:33

Ja też się włączę w dyskusję. W wakacje kupiłem laptopa z Vistą. Intel Core2Duo, 2gb, grafa też wypasiona. Nic się nie wiesza, wszystko chodzi płynnie. Jednak gdybym w tym momencie mógł wybrać oryginalny XP oryginalna Vista, bez namysłu wybrałbym Vistę. Takie bajery jak Flip 3d, Całe te AERO śmieszne po tygodniu się nudzą. Zależy ci na wydajności i sprawdzonych rozwiązaniach, bez zbędnych “świeczek”,bierz XP!

Franko   14.10.2007 | 14:17

Mam w pracy Vistę i jest to zaiste droga przez mękę (a pecet nie jest byle jaki). Z wyłączonymi wszystkimi bajerami (a la windows 98) nadal przycina, wiesza się, otoczenie sieciowe się chrzani, mam problemy z dźwiękiem, kompatybilnością wielu programów… długo by wymieniać. Gdyby chociaż funkcjonalność to rekompensowała - absolutnie nie rekompensuje, w sumie to nawet nie wiem co ma Vista czego XP nie ma… no tak, Aero… pośmiewisko, które do beryla ma się jak furmanka do maybacha. Pierwsza rzecz, która zobaczyłem i… wyłączyłem.

Franko   14.10.2007 | 14:20

A najzabawniejsze było, że sterowniki do karty dźwiękowej dla Visty nie działały. Głucho, cisza, null. Na szczęście te pod WinXP ruszyły, choć o panelu z ustawieniami dźwięku musiałem zapomnieć.

Mariusz   14.10.2007 | 16:02

Od dwóch tygodni mam laptopa z Vista Home Premium. To moje pierwsze zetknięcie z Vistą i jestem bardzo zadowolony. Na moim PC główny system to Ubuntu, dodatkowy XP. Na laptopie głównym jest Vista, Ubuntu jest tylko po to, żeby był - przy czym wynika to w dużej mierze z różnych zadań, do jakich wykorzystuję oba komputery (laptop to jedynie WWW i notowanie na wykładach).

Może denerwować ciągłe potwierdzanie pewnych czynności, ale do tego przyzwyczaiłem się pod Ubuntu (tam dodatkowo trzeba wpisać hasło, tu wystarczy klik).

Zasobożerna jest, owszem (gdy podłączyłem laptopa do zewnętrznego monitora 1920*1200, Aero się wyłączyło - za mało pamięci).

Podoba mi się nowy Eksplolator Windows, podoba mi się sposób wyszukiwania (klik na logo Windows, wpisanie nazwy, wybranie pliku lub programu z listy). Podoba mi się też wyeksponowanie katalogu domowego użytkownika, czego pod XP nie było, a do czego przyzwyczaiłem się pod Ubuntu.

Generalnie nie ma jakichś kolosalnych różnic między XP a Vistą. Czy warto wydawać dodatkowe 300 zł? Chyba nie - większość zmian - choć na plus - to tylko kosmetyczne poprawki.

ludwik   14.10.2007 | 16:46

dzięki wielkie za aż taki odzew - jednak ktoś tu jeszcze wpada ;). I decyzja już podjęta - instaluję XP.

No a klawiatura? W sumie mi szkoda, ale trudno;p

rzepak   14.10.2007 | 20:30

Dopóki nie wypuszczą co najmniej drugiego SP do Visty to nie ma sensu się przesiadać ;)

Tomasz Topa   14.10.2007 | 22:20

dzięki wielkie za aż taki odzew - jednak ktoś tu jeszcze wpada

Dobry flame nie jest zły ;)

matipl   15.10.2007 | 09:27

Ja miałem zainstalowaną Vistę przez jeden dzień.
Wróciłem do XP po tym jak nie mogłem połowy softu i sterowników ruszyć.
Poza tym nie widziałem powodów na rzecz lepszości Visty nad XP.

rzulty   15.10.2007 | 11:12

A to jeszcze mam pytanie - kompa 64bit kupujesz? Bo w sumie to jest przyszłościowa sprawa i wtedy jest bardziej precyzyjne pytanie - Win XP 64 (nowy, czyli i tak jest wydatek), czy Vista…
Zgadzam się, że Vista przed pojawieniem się pierwszego SP, to jest wersja beta, ale z drugiej strony chyba nie ma wyjścia, jeśli nie chce się płacić podwójnie… (najpierw za XP 64, a potem i tak kiedyś za Vistę)…

Ganc2   15.10.2007 | 20:28

Generalnie chociaż wiem że to zabrzmi niezbyt, ja twierdzę że Vista, generalnie kurde prawda se tego no, Windows Vista bardziej wymaga zmiany sposobu myślenia użytkownika niż innych tam.
Jest po prostu zaprojektowana moim zdaniem zdecydowanie na potrzeby domowe i nastawiona na jednorakie tam cudactwa prawda swoje tam kurde. Po prostu trzeba się zająć konkretną rzeczą, robić pojedynczo itp.
VISTA to zdecydowane stop piratom. Od nadmiaru syfu (instalek) zdecydowanie się zsyfi. Ale można się przyzwyczaić. Nie ty jeden byś ją posiadał.
Musisz sobie naprawdę odpowiedzieć czy naprawdę wykorzystasz jej wszystkie funkcje. Ja sobie odbieram wszystkie maile outlookiem i czasem słucham muzyki w tle (i raczej używam częściej windows;a), zatem specjalnie kupiłem sobie klawiaturę do sterowania wmp i włączania przeglądarki, favorits’ów., szukania i uruchamiana kalkulatora ;-) i naprawdę z tych klawiszy korzystam. To spore ułatwienie.
No i słynny sidebar, efekty aero itd. Vista jest naprawdę bezpieczna. I naprawdę jest taka och i ach. Trzeba tylko wiedzieć czego się chce i poświęci ćtrochę czasu na jej konfigurowanie wg swoich potrzeb.
To tylko kwestia przyzwyczajenia, a xp jest dobry dla… piratów i lamerów ;p
Nie żałuj sprzętu, nie bądź boidupą i spróbuj czegoś nowego - zachęcam cię do visty!

Ganc2   15.10.2007 | 20:34

Komputer to nie szczoteczka do zębów. Kupujesz go raz na dłuuugi czas… I nie warto na nim oszczędzać. Zainwestuj w modding. Nich ładnie wygląda i niech będzie cichy, bo uwierz mi że głośny komputer potrafi dokuczyć. ;-)

Zwracaj uwagę na wszystko. Na parametry, na wyglą, i nie zapomnij o fizycznym zabezpieczeniu ;-) Komputer na kłódkę itede….

Dobrze radzę…

cimlik   15.10.2007 | 21:16

Ja na Twoim miejscu wybrałbym starego, ale dobrego XP. Jeśli dotąd nie miałeś żadnych problemów, to nie ma sensu dopłacać dodatkowo za większe zużycie zasobów systemowych i kilka bajerów.

Maciej Egermeier   16.10.2007 | 23:33

Kurcze ale numer. Wpisałem “Mariusz i za tym znak mniejszosci, że do niego kieruję wypowiedź… no i mi wycięło cały tekst. Pewnie potraktowało jako początek tagu :/

No nic. No to jeszcze raz.
Marusz - W windowsie XP jest taki programik migwiz.exe (migration wizard) też umożliwia zapisanie profilu użytkownika do pliku. Działa całkiem nieźle, ale długo zapisuje.

Jeśli chodzi o XP kontra Vista. Porównując Vista Basic i XP home to kosztują tyle samo według skąpca. Problemem z XP może być to, że możesz kupić nowy sprzęt, który będzie miał sterowniki tylko do Vista. Kiepski scenariusz.

Każdy kolejny Windows zabierał więcej RAMu. Nic się na to nie poradzi.

Ja osobiście bym jednak wybierał Vistę, tylko właśnie z dużą ilością RAMu ;)

Pozdrawiam,

Aaben   20.10.2007 | 20:19

Hmmm, kupiłem Toshibę z preinstalowaną Vistą HP, i po tygodniu sprawdzania czy nada się to na system, muszę z przykrością stwierdzić - nie. W każdym systemie cenię sobie szybkość działania systemu plików i GUI, dlatego z marszu wyłączam wszystkie bajery - w Viście miałem z tym pół godziny roboty, zużycie procka przestało sprawiać problem, ale RAM dalej od razu po włączeniu kompa zajmował 600! MB. Poza tym Vista nie umiała podłączyć się do istniejących już w sieci 2 kompów XP Pro i drukarki.

OSKAr   21.10.2007 | 19:37

XP - zwolennicy powiedzieli wszystko :)

ludwik   22.10.2007 | 15:16

dobra.. zakonczylo sie na WinXP Prof. SP2. Wczoraj zainstalowałem… teraz jeszcze tylko wszelkie konfiguracje i wracam do gry :)

Łukasz Więcek   31.10.2007 | 19:24

@Ludwiku - może na nowym kompie będzie Ci się lepiej kończyło mój layout? ;) Chociaż ten formularz od komentarzy… :D Reszta może poczekać, a jak bym miał formularz to tą jedną część bloga można już odpalać

Tomasz Fiedoruk   22.11.2007 | 19:57

Byle nie Vista :/ Mam 2GB RAM-u, muli, grać się nie da. Aero mi co kilka dni kompa rozłoży (Aero staje się na prawdę Aero i znikają ikonki, menu itd. ;))

Aaben: masz przechlapane. Kupując Toshibę wybrałeś najgorszą opcję. Firma nie wspiera już XP, więc nawet nie ma sterowników do XP jakbyś chciał zmienić system (Te od Visty nie działają oczywiście).

Poza tym trochę źle rozumujecie. Vista inaczej niż XP alokuje pamięć. Bliżej jej do Linuxa niż XP. Alokuje od razu więcej niż używa, czasem nawet 90% i więcej co nie oznacza iż faktycznie tyle zabiera :)

Htsz   16.12.2007 | 23:49

od sierpnia jestem zadowolonym użytkownikiem laptopa c2d 2.0ghz, 2gbram, gf8600m gt 256mb, 160gb dysk + parę bajerów. pracuję w Photoshopie, często mam włączone kilka cięzkich programów naraz, turbo pascal mi działa, starych programów za wiele nie używam, ale te co mam działają - nie trzeba nic łatać. Na laptopie mam vista home Premium i jak narazie przez te 4 miesiące miałem tylko jeden blue screen z mojej winy (kombinowanie). vista z tych 2GB ram używa sobie 40-45% - a przynajmniej tak informuje mnie wiget na pasku bocznym. Na jakość pracy nie narzekam, nie wiem niestety jak vista zachowuje się na gorszym sprzęcie, mój w tej chwili wart jest jakieś 3800pln - Compal fl90. minusem tej maszyny jest trochę słaby kąt widzenia, ale oszczędność 2000pln (bez utraty wydajności) na znaczku np. toshiba - jest w tym wypadku wybaczalna

Łukasz Więcek   16.01.2008 | 09:52

Wszyscy doradzają “instaluj starego dobrego XP!”. No kurde - to może od razu dobrego starego Win98? Albo jeszcze lepiej Win95? Ten to dopiero miał wymagania! Instalowało się go z kilku dyskietek a na dysku zajmował tylko kilkanaście MB.

Ludzie - czas idzie do przodu i nie można przed tym uciekać. Pamiętam jak to było, jak pojawił się XP. Większość użyszkodników win98 psioczyła, że XP to ciężka kobyła i w ogóle syf i jest do dup*. Ale jak po roku od wejścia XP zaczęły się pojawiać nowe wersje programów, które nie chodziły już pod win98, to i tak wszyscy malkontenci musieli się przesiąść na XP. Ba - ja sam pamiętam jak mówiłem, że w życiu nie przesiądę się na XP.

A że Vista niby zasobożerna? U mnie na Sempronie 1,9GHz i 1GB RAM śmiga! Większość bajerów wyłączyłem, bo mnie to nie kręci i teraz mogę spokojnie powiedzieć, że chodzi porównywalnie do XP (oczywiście po wgraniu SP1).

A czy jest sens jeszcze inwestować w system, któremu za pół roku kończy się wsparcie? Przy odrobinie szczęścia Microsoft przedłuży wsparcie jeszcze o rok. A potem co? Tak czy siak będzie trzeba się przesiąść. To jest nieuniknione i tyle…

A jak ja bym miał teraz wybierać między XP a Vistą, to bez wahania bym brał Vistę. Po tygodniu pracy na V musiałem skonfigurować ojcu neta na XP… i czułem się jak bohater filmu “powrót do przeszłości” ;)

Magdulinka   01.02.2008 | 20:02

Da się na xp zainstalować Media Center?

;lolek   26.06.2008 | 13:55

lol?

maciejowy1987   11.07.2008 | 15:12

Ja mam:
Asus F3S,
Proc: t7500 2,4 (dual)
Geforce 8600m GS 256+256
4 GB ram, DDRII 667

I viste, z SP 1 (ktory jest daje systemowi o n.i.e.b.o. bardziej wydajna, w grafike w grach, i interfejsie…)…I co ja mysle na temat visty? A no mysle sobie tak: przez pierwsze 2 tygodnie czulem ogarniajace mnie wkur#$%nie, ze na co mi dwa systemy (XPka tez se mam), ze vista jest do dupy, ze pokraka, i na XPu to by 4 razy szybciej chodzilo… A co potem? NAUCZYLEM SIE. I smiga. teraz jej raczej nie zamienie… Bo co..? bo spowalnia? wylaczajac efektygraficzne chodzi SZYBCIEJ od xp prof z SP2-jka. Vista jes zupelnie nowym systemem. ma duuuzo wiecej narzedzi i mozliwosci w ingerencje pracy systemu, jest bezpieczniejsza o 50000% bardziej niz xp, i ladnie wyglada. Ze zasobozerna? no dobra. a XP nie byl zasobozerny jak wychodzil? Kolego, kupujesz nowy komputer, wiec masz co najmniej 2 GB ramu, i jakiegos radeonka (ew. gforsika), z conajmniej 256, i bedzie ci vista chulac. Ja mam laptopa (wiadomo jak tob wa ze sterami), i nie mam ZADNYCH, najmniejszych, nawet takich malutkich problemiczkow….Mozna mowic: XP jest najlepszy, jak w nim siedzi przez 5 lat. Ale niestety, nadszedl czas, ze nie jest juz najlepszy.Tak sie sklada, ze jestem pracownikiem Microsoftu (HQ w Dublinie), i mam tez viste w pracy. Na PC-tach DElla optiplexaxh, ktore nie sa jakies tam niesamowite, ot sobie zwykle kompki biurowe. I poczawszy od office communicator, do WMP, wszystko zaiwania, i nie ma zadnyhc problemow (a pracujemy na CLTprot). Malo tego, po drugiej stronie swiata jest Accenture. Oni maja XP profki, najwypasniejsze jakie sie chyba tylko da… i…. no coz…:-). Moje zdanie, podsumowujac, uzytkownik obyty z vista, umiejacy korzystac z mozliwosci jakie daje ten system,,, nigdy do XPka nie wroci. I nie chodzi tu o interfejs (b)a(j)ero, to tylko dodatek… panel sterownia,,, popatrzcie no tam… Aha, na lapku mam viste od…5 miesiecy. ANI RAZU NIE BYLO ZWIECHY SYSTEMU. I co najsmieszsniejsze, jak program nie odpowiada (WMP czasami np), to znaczy=poczekaj, a nie =zresetuj…:-) POLECAM VISTE, ALE TRZEBA SIE BEDZIE POUCZYC TROCHE, POSIEDZIEC NAD NIA.

Dodaj komentarz:

Paweł Ludwiczak (pseudo. Ludwik) - z zamiłowania grafik, designer - freelancer. Adobe Photoshop nie jest mi obcy; mój budżet opiera się głównie na wypocinach z tego programu. Ten blog jest o grafice, designie itp. Istnieje w sieci od 1 października 2006r. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do działu Kontakt.

All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright (c) 2008 by Ludwik.org. Powered by Wordpress.