Żal.wykop.pl
Jakieś 50% polskiej blogosfery już stękało na serwis społecznościowy Wykop. Że jakość wpisów już nie taka, że wielka pokemonizacja nastąpiła, że coś tam, że coś tam… Żadnego wpisu tak na serio nie przeczytałem do końca, bo stwierdzałem za każdym razem, że to przecież cholera jakaś paranoja. Odwiedzałem Wykop kilka razy dziennie i jakoś mnie niczym od siebie nie odrzucał (no może wyglądem trochę, ale to już inna historia). Jednak dzisiaj już stwierdziłem, że to prawda co mówi te 50% blogerów.
Jak można wykopywać przepis na pizzę?! Na początku Wykop był wręcz mekką przydatnych linków dla człowieka normalnego (czyt. działającego w rozdzielce większej niż 800×600, używającego innej przeglądarki niż IE i pijącego normalne piwo a nie szczochy z Biedronki za 0,45zł - chociaż to ostatnie nie ma nic do rzeczy). Porównajcie ostatnią stronę z wykopami (obecnie jest ich 326) z pierwszą stroną (czyli tą z najnowszymi wykopami). Takie porównanie wprawia w osłupienie.
Pozwoliłem sobie nawet stworzyć pewien wykres, który to pokazuje jak spadał poziom wpisów z biegiem czasu.

Wydaje mi się, że po zobaczeniu wykopu o człowieku puszczającym bąki mam pełne prawo do stowrzenia właśnie takiego wykresu, jak myślicie? Przecież ten koleś od bąków nawet śmieszny nie jest.
Ogólnie rzecz biorąc Wykop zszedł na psy!
24.01.2008 | 00:55
Dodaj ten wpis do:


wzs 24.01.2008 | 01:07
Mnie tez dziś załamał człowiek-bąk.
Aż szkoda, bo funkcjonalnie wykop coraz lepszy… a wystarczyło reklam na onecie i w gg nie dawać :/