FajneBiuro.pl
19Feb18:36

Szkoła óczy informatyki - cz. III

Tagi:

Mniej więcej rok temu popełniłem dwa wpisy o tym jak szkoła “óczy” informatyki… Wczoraj, po dość długim okresie olewania lekcji informatyki, czyli po prostu niechodzenia, postanowiłem się pojawić… Czynność tym bardziej trudna, bo informatyka zaczyna się u mnie o 7.45 (poniedziałek! po weekendzie!), co tłumaczy dlaczego zwykłem nie chodzić na tą lekcję. Dlaczego jednak postanowiłem przyjść? Otóż przed weekendem doszły mnie słuchy, że profesor nawija o HTML i CSS. Ciekawość mnie zżerała czy nadal jest tak marnie jak w zeszłym roku, więc się pojawiłem.

Wspomnę tylko, że samego HTMLa przerabialiśmy właśnie w zeszłym roku. Teraz niby mieliśmy się skupić na CSS. Internetu w pracowni nie było przez bite dwie godziny, także w razie gdyby się ktoś nudził to nie ma szans nawet sprawdzić poczty… Profesor Zenker mówił o kaskadowych arkuszach stylów, dlaczego nazywane są kaskadowymi i podał przykłady: w pliku zewnętrznym, w dokumencie HTML w sekcji HEAD oraz bezpośrednio przy jakimś tagu HTML. I przy tym ostatnim zaczął się FUN D

Chcecie wiedzieć jak będzie wyglądał xHTML 10.0beta? Powiem wam, a dokładniej mój profesor:

  1. <p { font : Arial, sans-serif, 15pt } >

Krótko zwracam uwagę na prawdopodobny błąd:

- Proszę pana, tam chyba jest błąd…
- Gdzie?
- No tam, w ostatnim…
- Czekaj, spojrzę na przykład w kursie…
[[w tym momencie profesor maksymalizuje okienko z jakimś kursem HTML i CSS (wszystko co robi na swoim komputerze jest pokazywane projektorem)]]|
- Nie można tego w ten sposób zapisać.
- Czekaj, czekaj, sprawdzam… [[chwila ciszy]] Nie no, wszystko jest ok.

W tym momencie zwątpiłem - czyżby jakiś nowy sposób wprowadzania CSS?! Spojrzałem na ten jego przykład w kursie a tam po prostu była zapisana linijka z arkusza stylów:

  1. p { font : Arial, sans-serif, 15pt }

Szefo stwierdził, że można jeszcze dodać lewy dziubek z jednej strony i prawy z drugiej i będzie jak znacznik HTML. Wtedy ja powiedziałem:

- Nie… To nie będzie działać, na serio.
- No to zobaczymy - odpowiedział psor z dość dziwną pewnością siebie i uśmieszkiem pod jego hitlerowskim wąsikiem
[[klik, klik]]
- Mówiłem… - powiedziałem z dumą D
- Ale gdzie tu jest błąd?
- Zamiast tej pierwszej klamry musi pan napisać style równa się cudzysłów. A zamiast drugiej znowu cudzysłów.
[[Zenker zaczyna coś dziubać w kodzie, ale dzięki projektorowi wyraźnie widać, że mu nie idzie]]
- …hmm…
- STYLE… RÓWNA SIĘ… CUDZYSŁÓW… - powtórzyłem wyraźnie.

Koniec… Wyszło na to, że musiałem mu podyktować wszystko literka po literce. Żeby nie było - wcale nie chcę tutaj pokazywać swojej wyższości nad nauczycielem informatyki czy tam swojej wiedzy (bo tak naprawdę jest ona mierna). Chcę po prostu pokazać poziom nauczania informatyki w szkołach; spoko, wiem, że w ten sposób nie uczą wszystkie licea i gimnazja, ale mimo wszystko takie się zdarzają…

Za tydzień też idę na infę, więc pewnie będzie część IV )

Dodaj ten wpis do zakładek: add Wykop add Del.icio.us add Linkologia add OnMedia
Adres Trackback

komentarzeKomentarze (11):
Gravatar Lukem 19-Feb-2008 @ 18:52     #12365

No ładnie… Gdybym ja w końcu przemówił na swoich lekcjach informatyki na uczelni, to chyba byłoby po zajęciach…

Ostatnie zdanie zabrzmiało tak złowieszczo, że aż czekam z niecierpliwością. )

Gravatar camel 19-Feb-2008 @ 18:55     #12366

Ciesz się, że chociaż miałeś CSS-a bo to rzadkość w szkołach średnich (często nawet na wyższych uczelniach o tym nie wspominają)… -)

Gravatar wzs 19-Feb-2008 @ 19:02     #12368

Czekam z niecierpliwością… u mnie na uczelni już wkrótce przedmiot “Techniki internetowe”.

Mam cichą nadzieję, że wkońcu na wykładach to nie ja będę “tym głupszym” )

Gravatar Tomasz Topa 19-Feb-2008 @ 20:37     #12374

Na ostatnim WYKŁADZIE z technologii e-biznesu niejaki pan Topa (który siedział w ostatniej ławce i rozwiązywał krzyżówkę) miał swoje 2 minuty na krótką wypowiedź pt. “co to jest Ruby on Rails”. Kilka chwil później opowiadał też co to są maski w GIMP/Photoshopie, co tam robią kolory czarny i biały itp…

Jeśli umiesz coś więcej niż profesorek - siedź cicho aż do zaliczenia i rób to co inni )

Gravatar Aleksander Nowodziński 19-Feb-2008 @ 20:57     #12376

W sumie, gdy jeszcze chodziłem do liceum, to opowiadał mi znajomy, jak na programowaniu w Pascalu jego nauczyciel na “queue” (kolejkę) mówił `kułeułe` ) Paradoksalnie to był relatywnie młody nauczyciel.

Gravatar matipl 19-Feb-2008 @ 23:55     #12384

Nie ma z czego się śmiać, bo kto informatyki za takie pieniądze ma uczyć?
Jak jako początkujący programista/developer masz z 2 razy więcej od tego pana.

Jak ja chodziłem do LO było tak samo, tyle że pani uczyła i w LO, gimnazjum i 2 podstawówkach żeby wyżyć.

Gravatar Franko 20-Feb-2008 @ 8:29     #12394

I znowu mnie jakiś antyspam złapał… coś masz z tym blogiem nie tak, co skomentuję, to jakiś problem…

Gravatar bobiko 20-Feb-2008 @ 21:10     #12413

Spoko ) my to przerobilismy w 3.klasie LO nawet programowanie w pascalu. A wczesniej budowa stron w oparciu o … M$ frontpage express (?)

plan z pascala był rozłożony na 3 miechy, natomiast ja z kumplem wyrobiliśmy się w 2tygodnie otrzymując ładnie 6 już na świadectwo. Jeszcze musieliśmy “pobawić” się w produkcję filmową,czyli kręcimy pornola i montujemy D i doszło do tego, że sami pomagaliśmy stworzyć sieć w szkole - tak. w ostatnim semestrze dotarła do nas wtedy nowoczesność czyli nowe kompy+net. a jak się uwineliśmy to oni wciąż męczyli z pascalem -_-.

Generalne z polską informatyką jest kiepsko, żeby nie powiedzie beznadziejnie. Zwłaszcza że dotyczy to obszarów wiejskich, gdzie praktycznie brakuje internetu. Częściowo problem rozwiązuje internet radiowy, sponsorowany przez gminę..

Samodzielne nauczanie w dzisiejszym świecie to rzecz bardzo cenna i coraz rzadziej spotykana. Zaobserwowałem to na studiach, kiedy to pare osób stwierdziło że potrafi wiele i jak przyszło co do czegoś to wielkie rozczarowanie przeżyli.

Gravatar Marcin 21-Feb-2008 @ 20:39     #12425

Heh.
Podziwiam nauczycieli, którzy podejmują się uczyć informatyki, o której nie mają pojęcia. Też niby mam studia podyplomowe z informatyki i mógłbym uczyć informatyki, ale w życiu nie przyszłoby mi to do głowy.

Gravatar Albi 22-Feb-2008 @ 21:26     #12440

Potwierdzam. Chociaż ja chodzę akurat do takiej szkoły, gdzie nauczyciele wiedzą co to jest xHTML/CSS/PHP. To fakt, za takie pieniądze nikt po studiach pracować nie będzie, ale znają się chociaż na rzeczy jak na poziom nauki.

Sor od fizyki używa nawet Linuksa i w ogóle jest g33kiem )

Gravatar rav 7-Apr-2008 @ 19:39     #13613

U mnie (gimnazjum) wygląda to tak: nauczycielka zostawia nam kartki z ćwiczeniami do Excela, robimy to przez 45 minut i tak co lekcję…Na informatyce w gimnazjum nie dowiedziałem się niczego wartościowego, mam nadzieję, że w średniej będzie lepiej. Chociaż cudów nie oczekuję.
Moją nauczycielkę informatyki ogarnęło wielkie zdziwienie, gdy dowiedziała się, że przez wakacje nauczyłem się Pascala. Nie wspominałem jej o HTML i CSS, bo by zawału dostała )
Wyjście jest tylko jedno: niech uczniowie uczą informatyki!

komentarzeDodaj komentarz:

Pola obowiązkowe: Nick, E-mail, Treść, Kod. W polu Kod należy wpisać cyfry / litery znajdujące się na obrazku obok.

Dozwolone tagi XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>





« » Captcha!


Blog

Szmery bajery: Kanał RSS
XHTML 1.0 Strict
CSS Valid

...prowadzony jest przez Pawła Ludwiczaka (pseudo. Ludwik). Główną tematyką, z jaką można się tu będzie zetknąć to CSS, XHTML, dostępność, IT, projektowanie stron i takie tam różne. Blog został założony... Dokładnie nie pamiętam kiedy, aczkolwiek obecna wersja istnieje w sieci od 1 października 2006. Co jakiś czas będę wyróżniał porządne strony, a gardził brzydkimi. Jako, że pojęcie grafiki nie jest mi aż tak bardzo obce to i o tej tematyce też się tutaj coś znajdzie.

Autor Paweł 'Ludwik' Ludwiczak

Paweł "Ludwik" Ludwiczak, z zamiłowania grafik, designer - freelancer. XHTML i CSS nie są mi obce, podobnie jak program Adobe Photoshop. Głównie na tych technikach opieram swój budżet. Na co dzień żyję, egzystuję i mieszkam w miejscowości Luboń pod Poznaniem. Lubię Nestea brzoskwiniową i kawy wszelkiej maści. Nie lubię fryzjera. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do działu Kontakt.