Standardowy design? Ja bym tu coś pozmieniał…
Ostatnio miałem okazję podyskutować z Michałem Aleksandrem z Webbo o designie jego bloga. Poprosił mnie on o kilka słów na temat obecnego wyglądu jego strony. A że ja lubię oglądać strony i wypowiadać się o nich (jeśli chodzi o wygląd), to rozpisałem się na kilka ładnych akapitów. Wyszło z tego dość długie opowiadanie, które Michał pozwolił mi wrzucić do siebie na bloga jako wpis. Jak sami widzicie Webbo nie chrakteryzuje się jakimś oryginalnym designem, wręcz przeciwnie - jest to kwintesencja standardu w standardzie
(bez urazy Michał
). Więc w tym poście dam kilka swoich wskazówek, które można wziąć pod uwagę przy redesig… przy przerabianiu “niczego” w “coś”.
Nie uważam się oczywiście za specjalistę w tej dziedzinie, więc nie traktujcie tego jako wypowiedź zadumanego w sobie gówniarza, który pozjadał wszystkie rozumy. Aaa! I nie dziwcie się zwrotu do konkretnej osoby w poniższych akapitach, w końcu to jest przekopiowana treść z maila.
Oto ten mail:
Ja bym zrobił od początku design. Co do grafiki - trudno coś na szybko powiedzieć… Każdy ma inny gust, po prostu trzeba pomyśleć, co chce się osiągnąć… Mogę powiedzieć, że jedyny element graficzny na tej stronie czyli TOP, na pewno bym zmienił :D. Szczególnie font jakim napisane jest “Webbo”.
Dalej można rozmyślać o funkcjonalnościach serwisu, co również przekłada się na design.
Zacznę od reklam - czy rzeczywiście tyle tych googlowskich adsensów jest potrzebnych? Czy rzeczywiście one tyle siana Ci dają? Czy dają aż tyle, że opłaca się kaleczyć nimi oczy wstawiając je we wszelkie możliwe miejsca..? Środkowa kolumna (czyli lewy sidebar) powinna być inaczej wypełniona niż adsensami… “REKLAMY GOOGLE” między TOPem a postami? Też bym je wypieprzył. Chyba, że rzeczywiście dają one niesamowite kokosy. Tutaj rodzi się kolejne pytanie - czy nastawiamy się na zarabianie (czyli reklamy) czy na content (czyli treść naszego bloga)?
Jak już jesteśmy przy tym sidebarze… Widzę, że masz bardzo dużo linków do zewnętrznych stron. Klikalnośś w takie linki jest spora, gdy linków jest niedużo - ot taki paradoks ;). Zatem im więcej linków tym efektywność ich działania się zmniejsza. Ja tam bym wstawił np. kilka na serio wartościowych linków do jakichś blogów czy tam Twoich ulubionych stron, a resztę bym upchnął na osobną podstronę, gdzie wszystkie te linki bym bardzo ładnie skatalogował, ułatwiając przy tym znalezienie czegoś wartościowego.
Ten blok z linkami o nazwie “Komunikator Gadu Gadu”… A po co to komu? No po co? Jak ktoś chce najnowszą wersję to i tak wie skąd ściągnąć… Jak ktoś chce PowerGG, StrongGG czy inne cudactwa to i tak sobie sam znajdzie. Podobnie z blokiem “Komunikator Konnekt”. Jeśli chcesz promować Konnekta, zrób jakąś graficzkę, która współgrała by z resztą designu Twojej strony.
Bardziej bym wyeksponował blok “Webbo Plus!”. W końcu to są dość ważne podstrony, może mało odwiedzane przez użytkowników, ale ważne. Można by je wcisnąć w jakieś menu, gdyby takowe istniało.
“Flaker/MyBlogLog”, “Statystyki Webbo”, “Online” - ja jestem osobiście przeciwny takim wodotryskom. Dobra, statystyki jeszcze jakoś przejdą, ale reszta nieprzydatna. I tutaj znowu kwestia gustu - niektórzy lubią te wszystkie widgety mieć u siebie, niektórzy nie… A ci, co lubią powinni zadbać o to, żeby one jakoś wyglądały, a nie były żywcem, wklejone na stronę, bez żadnego przystosowania.
“Znajomi z sieci” - tutaj już mamy postęp - są graficzki do ulubionych (mogę tak powiedzieć?) stron. Szkoda tylko, że nie są one jakoś specjalnie dostosowane, tylko ot tak po prostu cropnięte i wklejone. Ja bym to w ogóle połączył z tym, o czym pisałem w trzecim akapicie.
Co do reszty bloków w sidebarze - ładnie ostylować i dowidzenia
Lecimy dalej i wlatujemy do postów. Zauważyłem, że wrzucasz do nich sporo zdjęć/grafik. Z tej okazji, mógłbyś je również jakoś fajnie ostylować - jakieś tam obramowanie + padding się fajnie spisuje, a przy tym zjadliwie wygląda. Podpisy pod obrazkami również ciekawie wyglądają i dodają trochę życia; wtedy mamy mniejsze wrażenie monotoniczności.
W postach widzę jeszcze, iż czasem dodajesz różne nagłówki (czy tam podtytuły). Dlatego fajnie by było ostylować takie elementy, jak <h3><h4>itd. dodając jakieś podkreślenie pod nimi, zwiększając ich font, coś teges szmeges.
Pod treścią postu masz jakieś tam informacje typu “czas publikacji artykułu” itd. Mniejszy font? Bardzo fajnie
Jeszcze można by to zrobić jaśniejszym fontem. W końcu to taka ważna informacja nie jest. A kto będzie ciekaw to i tak zobaczy.
Oooo! A pod postem znowu google adsense… Dobra, już jestem cicho
A teraz coś, co mnie w sumie trochę rozbiło… Komentarze. Dlaczego wszystko mi się tutaj wyśrodkowuje? jest to jakiś bunt przeciwko normalnie wyglądającym komentarzom?
No generalnie od tego zaczął bym zmiany :D. Ale jeśli chodzi o sam wygląd komentarzy to trzeba sobie już samemu coś wymyślić, bo jak wspomniałem - każdy ma inny gust.
DAMN! Formularz dodawania komentarzy też wyśrodkowany? Łooo Paaaanieee!
KONIEC.
W zasadzie to by było wszystko, jeśli chodzi o uwagi na temat strony Webbo :).
09.10.2008 | 23:01


Dodaj ten wpis do:


Lymorn 09.10.2008 | 23:22
Jakoś mam wrażenie, że o design tu najmniej chodzi… Trochę mało konkretów, ale jako wyrażenie samej opinii jest ok.
Następny wpis proponuję o podstawach projektowych stron/blogów, ot czego unikać, jak nie robić, co jest dobre a co nie - tytuły, nagłówki, obrazki, sidebary, menu itd, choć zapewne wystarczy poszukać tą tematykę w jakieś wyszukiwarce, ale taka ogólna notka + kilka ciekawych linków, dla głodnych tematu