O CO CHODZI?!
11.05.2008 | 19:13
Różne
Dzisiaj, mimo pięknej pogody, coś chyba szybko się irytuję, szczególnie, kiedy czytam newsy na największych polskich portalach… W zasadzie powinienem napisać “newsy” a nie newsy. Będzie to na serio mało ważny i nic nie wnoszący post, więc jeśli jesteś zainteresowany tylko grafiką, (…), czyli tym, o czym piszę na co dzień, to po prostu pomiń tego posta. Od razu do sedna…
Każdy chyba ma swój portal ulubiony, który odwiedza codziennie, aby przeczytać newsy ze świata, z polski, wiadomości sportowe itp. Ja również mam - Onet. Znaczy nie jest to mój ulubiony portal, tylko taki, do którego się przyzwyczaiłem. Ale dzisiaj Onet przerósł moje najśmielsze obawy, gdy na stronie głównej, na pierwszym miejscu w bloku WIADOMOŚCI pojawił się tytuł “Newsweek”: Tusk palił marihuanę. Nawiązuje to do wywiadu, jakiego udzielił Tusk reporterom Newsweeka (na podstawie tej rozmowy będzie wydana w najbliższych dniach książka o naszym premierze). Streszczając, chodzi o to, że opowiadał on o swojej młodości, coś tam o ojcu, o alkoholu, marihuanie - że zdarzało mu się zjarać blanta. Jak dla mnie jest to szczegół, który w ogóle nie nadaje się do bloku WIADOMOŚCI. Ok, fajnie wiedzieć, że chociaż Tusk jest (czy tam był - jak kto woli) w miarę normalny. Nie mówię że jaranie jest normalne, mówię tylko, że nie kręci i nie próbuje się od czegokolwiek wymigać… Rano, w programie “Kawa na ławę” również poruszono ten temat i nawet poseł Cymański stanął w obronie Donalda Tuska (przypomnę tylko, że są oni z “walczących” ze sobą partii). Ja w jego obronie wcale nie staję, tylko ubolewam nad tym, o czym Onet pisze na swojej stronie. Czy to rzeczywiście jest news tak ważny, aby umieszczać go na 1. miejscu w bloku “WIADOMOŚCI”? W dodatku wisi tam już od rana, a jest obecnie godzina 19:15!
To jeszcze nie koniec karcenia Onetu z mojej strony. Spojrzałem jeszcze na blok KULTURA. A tam na pierwszym miejscu widnieje tytuł “M jak miłość”: urodziny bliźniaków. Wchodzę w ten artykuł, tylko, żeby się upewnić, czy to jest rzeczywiście to, czego się spodziewam. No i miałem rację - pod linkiem kryła się zapowiedź kolejnego (34534268) odcinka “M jak miłość”, w którym to dwóch bliźniaków będzie obchodzić akurat urodziny… I nie był to artykuł, a galeria zdjęć z planu tego odcinka, a przy każdym opisy, jakie to prezenty dostaną bracia od swoich dziadków…
Tutaj już zdecydowałem, że porzucam Onet na rzecz jakiegoś innego portalu. Więc zacząłem sprawdzać, który mi najbardziej odpowiada. Zacząłem od Gazeta.pl. Może i bym się na ten portalik zdecydował, jednak nie odpowiada mi jego design, a dla mnie jest to element na serio ważny. Pewnie się zapytacie: dlaczego w takim razie korzystałeś z Onetu? Odpowiedź jest prosta - kwestia przyzwyczajenia. Wracając jednak do Gazety, spojrzałem na blok ROZRYWKA. Pierwszy tytuł: Jola Rutowicz polską ikoną mody?. Spojrzałem tylko na link i niejako odetchnąłem, bo prowadził do Plotka (czyli kolejnego serwisu plotkarskiego), choć nie do końca, bo szkoda że na stronie głównej całkiem wporzo portalu są linki do tego typu serwisów. Ale cóż - grupa docelowa jest bardzo szeroka.
Na Interii również jako głównego newsa dali Tusk palił marihuanę i nie stronił od alkoholu. Ogólnie Interia jako portal dość przyjemna, ale nie wybrałem jej, ponieważ stosuje pewne techniki, których nie lubię. Pierwsza to tytuły inne na stronie głównej i inne na stronie artykułu. Gdzieniegdzie na Interii zdarza się tak, że na stronie głównej mamy np. tytuł “Twoja stara czytuje Onet.pl”. Klikam na ten artykuł, otwiera mi się strona, ale mam już inny tytuł, np. “Dlaczego Twoi rodzice nie lubią Interii?”. Drugą z tych niefajnych technik stosowanych przez Interię jest linkowanie przypadkowych wyrazów w artykule do zupełnie innej strony, co w rzeczywistości jest rzecz jasna reklamą. Są one inaczej oznaczone (poprzez podwójne podkreślenie), ale mimo wszystko jakoś mi to nie odpowiada.
Koniec końców wybrałem Wirtualną Polskę (tylko do niej linkuje bo pozostałych nie lubię :P). Ma znośny design, nie wiem nawet czy nie najlepszy ze wszystkich polskich portali (wliczam w to i nową i starą wersję Onetu). Poza tym, jej pierwszym newsem nie była informacja o kręceniu blantów przez Tuska, choć dalej też znalazła się o tym wzmianka.
Na koniec jeszcze mały bonus. Jeśli ktoś chce zobaczyć na serio olbrzymią dawkę beznadziejnych artykułów, tytułów na stronie głównej i tego typu pierdoł to zapraszam na O2.pl :). Ci to już w ogóle wiodą prym w tej niechlubnej kategorii.
Przepraszam za tak rzadkie pisywanie w ostatnich dniach, ale odkryłem życie za firewallem :). A tak na serio to wziąłem się ostro.. no dobra, “ostro” to za dużo powiedziane; wziąłem się… do pracy z nowym designem Ludwik.org.
Jeszcze jedno… Minęła kolejna godzina (odkąd zacząłem pisać ten wpis), a na Onecie ciągle wisi info o Tusku

Dodaj ten wpis do:


lavinka 11.05.2008 | 19:23
Co chcesz, pewnie masa ludzi w to klika a tam reklamy reklamy reklamy
Może napiszę coś na lavnecie…. ale postanowiłam sobie, że nie będę tylko krytykować, że napiszę też o paru zaletach… niestety kiepsko mi idzie z ich szukaniem
A wiesz,że miałam napisać u siebie o niusach? Zbierałam się od dwóch dni… ale skoro już napisałeś to ja nie będę sie powtarzać. W każdym razie dla mnie portale informacyjne przestały informować, a zaczęły niusować i to w najgorszym tego słowa znaczeniu. Inaczej mówiąc przerost niusa nad treścią….