ididwork - kontroluj pracę nad projektem

Ten wpis będzie troszkę AntyWebowy - czyli znalazłem jakiś serwis i go opisuje. Nie robię tego częstwo, więc możecie się spodziewać, czegoś, co rzeczywiście przypadło mi do gustu. Serwis ididwork to startup, który pozwala nam kontrolować prace naszej drużyny (czy też tylko naszą) nad obecnie wykonywanym projektem.

Powiecie “No i co z tego? Przecież jest wiele takich serwisów.” A ja wam odpowiem “Ale nie ma żadnego tak prostego i przyjemnego w obsłudze.” Tak, bo ididwork charakteryzuje się właśnie prostotą. Jeśli Wy, Project Ownerzy, Project Mangerowie itd. szukacie super kombajnu typu Assembla, gdzie mamy możliwość tworzenia katalogów projektu, kosztorysów, uploadowania plików, grafiki, edytowania tej grafiki, szmery bajery itp. to nie czytajcie dalej tego wpisu. ididwork jest tylko do kontrolowania pracy nad projektem!

Ale z drugiej strony ididwork nie jest znowu takie banalne. Do dyspozycji mamy dwie kategorie dodawania wpisów: Recent Work oraz To-Do. Załóżmy, że mamy jakiś projekt, powiedzmy trzy osoby siedzą nad nowym designem dla Onetu (mamy jednego grafika i dwóch koderów… powiedzmy). Mamy też Szefa Projektu. Szef projektu ma możliwość stworzyć listę To-Do. Czyli jako pierwsze zadania daje: wykombinowanie nowego logosa, stworzenie projektu nawigacji, zakodowanie nawigacji, stworzenie reszty layoutu i zakodowanie layoutu. I lista To-Do gotowa. Wszystko funkcjonuje mega prosto i intuicyjnie, ale również sprawnie.

Druga kategoria wpisów to Recent Work - tutaj nasi pracownicy (przypominam: jeden grafik i dwóch koderów) piszą co aktualnie robią, nad czym pracują i czego już się im udało dokonać. Mają możliwość otagowania wpisów (przydatne gdy np. robimy projekt także dla Interii oraz WP, czyli po prostu gdy robimy kilka projektów na raz) oraz dodania informacji zwanej “time spent”. Dzięki “time spent” możemy określić ile czasu pracowaliśmy nad danym elementem. Te wszystkie pierdoły można oczywiście oznaczyć gwiazdeczką jako ważne :).

Do tego mamy też możliwość analizowania pracy naszych ludzi na wykresach! W zasadzie to tylko dostajemy wykres słupkowy “Ile było wysłanych wiadomości w danym dniu”, a także wykres kołowy “Ile wiadomości jest przypisanych do każdego tagu”. Raporty można oczywiście eksportować do .csv oraz .pdf. W sumie to nic nadzwyczajnego, więc zastanawiam się teraz, dlaczego dałem wykrzyknik na końcu pierwszego zdania tego akapitu. Nevermind ;).

Boli mnie trochę brak polskich ogonków przy dodawaniu tekstu oraz ograniczenie w znakach (160) dla jednego wpisu. Mimo wszystko, serwisik ten polecam wszystkim małym firmom czy też prywaciarzom / freelancerom.

Dodaj do ulubionychDodaj ten wpis do: + Wykop + Delicious + Linkologia

Komentarze (7):

Barticz   16.09.2008 | 19:44

Oj 37signals chyba trzeba Ci potestowac:) takie narzedzia jak basecamp czy przede wszystkim backpack bija ten serwis na glowe prostota i szczegolnie wazne: filozofia dzialania przy tworzeniu projektu (polecam lekture Getting Real).

ludwik   16.09.2008 | 20:27

@Barticz: czy te dwie aplikacje nie są przypadkiem płatne?

Barticz   18.09.2008 | 13:15

Używałem Basecamp przy okazji kilku projektów w firmie i wcale nie uważam go za sensownie rozwiązany, a wręcz przeciwnie.

Mariusz   18.09.2008 | 13:15

@up: oczywiście to pisałem ja, Jarząbek Wacław. Coś mi się popieprzyło przy wysyłaniu. ;)

Barticz   18.09.2008 | 21:24

Sa opcje platne, ale i bezplatne (pod tabelkami z oferta jest konto FREE) - ja ogolnie basecamp bardzo cenie, ale najbardziej w pakietu backpack jako calosciowe zrodlo i baza wiedzy do projektu.

Poza tym jest jeszcze jedna wazna kwestia - narzedzie do prowadzenia jest pomocą, natomiast prowadzenie projektu jest umiejetnoscia bez ktorej nawet najlepszy program wspomagajacy nie pomoze :)

arcymon   26.09.2008 | 23:35

Obejrzalem video, przejrzalem i kicha jakich wiele. Chyba nie pracowales nad duzym projektem, tudziez nad kilkoma projektami naraz. Z doswiadczenia wiem ze kolcem w d** sa wszystkie wlasnie takie serwisy ktore wymysla sobie uzywac niedzielni project mananagerzy. w firmie ktorej pracuje korzystamy z aceproject.com, ktory przysparza normalnemu szaremu robolowi wiecej bolu glowy niz pozytku.

Liste TODO to ja moge miec w wordzie. Dla mnie jedyny sensowny sposob zarzadzania projektem to svn + cos a’la Trac + gmail + todoist.com (jako prywatna lista todo - co dzisiaj jeszcze musze zrobic)

“oraz ograniczenie w znakach (160) dla jednego wpisu.” - no syfff jakich malo… :D

Nowości - 19.09.2008 at livio’s way   08.11.2008 | 01:01

[...] zerżnąłem trochę od Ludwika [...]

Dodaj komentarz:

Paweł Ludwiczak (pseudo. Ludwik) - z zamiłowania grafik, designer - freelancer. Adobe Photoshop nie jest mi obcy; mój budżet opiera się głównie na wypocinach z tego programu. Ten blog jest o grafice, designie itp. Istnieje w sieci od 1 października 2006r. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do działu Kontakt.

Zaproponuj Posta

All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright (c) 2008 by Ludwik.org. Powered by Wordpress.