Googlego

Googlego
Wpis ten nadawałby się generalnie do Minibloga (którego ostatnio zaniedbałem). Chodzi generalnie o logotyp Google. Właśnie dziś przypada 50. rocznica powstania klocków Lego. Pewnie bym o tym nie napisał ani w ogóle nie wiedział bym o tym, gdyby nie okazjonalny logotyp Google. Jak wiemy, wyszukiwarka ta wstawia przeróżne logosy na swoją stronę główną w dni różnych świąt itp. Jednak przy innych happeningach też podmieniają swoje oryginalne logo na jakieś związane z danym wydarzeniem. Tak też dzisiaj mają logo z klocków Lego…

Prawda, że ładne? I ono na serio musi być wyjątkowe, skoro nawet moi rodzice - osoby, które w czasie pracy dzwonią do mnie by spytać się jak zrobić wielką literę na komputerze - uważają ten logotyp za śliczny, wesoły, och i ach! Przypomniały mi się lata, kiedy to bawiłem się moimi klockami dzień w dzień. Ja budowałem samochody a brachol robił tzw. “crash-testy” - czyli zrzucał je ze schodów. Szkoda, że wydałem cały karton jakiemuś młodszemu kuzynowi, bo naszła mnie ochota na zabawę…

Wiem, że wpis zbyt prywatny w porównaniu z innymi, ale musiałem :)

Dodaj do ulubionychDodaj ten wpis do: + Wykop + Delicious + Linkologia

Komentarze (4):

zx   29.01.2008 | 11:39

A ja swoje jeszcze mam. ^_^ Całe pudło stoi w szafie (przydają się jak przychodzi ktoś z dzieciakami).

Conrados   31.01.2008 | 13:14

Klocki lego są wyjątkowe i ponadczasowe. U mnie też gdzieś jeszcze jest ich trochę, pozbierane pozostałości po kilku pudełkach. Czasami gościnne dzieci się nimi pobawią.

Teraz tak sobie przypomniałem, że moim niespełnionym marzeniem było mieć lego technic. Może to się uda w przyszłości przy własnym dzieciaku :)

Adam Klimowski   31.01.2008 | 21:10

Problem w tym, że Lego nie tanieją- zestaw, który 8 lat temu kosztował 500 zł (czerwony samochód Lego Technic), nadal tyle kosztuje :(

ludwik   31.01.2008 | 21:24

racja… http://www.allegro.pl/item302540302__oryginalne_klocki_lego_technic_ponad_6_kg_.html
teraz dopiero zaczynam żałować że oddałem mój karton klocków za darmo… tam było ze spokojem 6 kg.. i jeszcze silniczek był.. ahhh!

Dodaj komentarz:

Paweł Ludwiczak (pseudo. Ludwik) - z zamiłowania grafik, designer - freelancer. Adobe Photoshop nie jest mi obcy; mój budżet opiera się głównie na wypocinach z tego programu. Ten blog jest o grafice, designie itp. Istnieje w sieci od 1 października 2006r. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do działu Kontakt.

All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright (c) 2008 by Ludwik.org. Powered by Wordpress.