Co mam w torbie?
Blah! Jak ja nie lubię zabaw blogowych… UGH!
No ale skubaniec Alpha mnie zaprosił, a że akurat mam załamanie weny (nic mi się nie chce pisać na blogu) to postanowiłem się jednak zabawić trochę. Alpha myślał, że skoro bawię się trochę w Photoshopie to mam w plecaku nie wiadomo co (kredki, blok, papier kolorowy, farbki itp.) :P…
A tak serio, co ma Ludwik w torbie? Nic ciekawego, czyli książki, jakieś tam przybory, śmieci, coś do jedzenia i takie tam… Generalnie wszystko noszę w kieszeniach od spodni :):
- Komórka - Nokia 6280, mam ją praktycznie zawsze, tam gdzie wolno i tam gdzie nie wolno. Gdy raz jej zapomniałem to czułem się jakby mnie ktoś okradł, jakoś tak nieswojo
- Klucze - cztery komplety już zgubiłem
Ten mam najdłużej, koło 2 lat.. No prawie. - Guma do żucia - Winterfresh Ice. Zresztą obojętnie jaka, byle by mocna i miętowa.
- Portfel - choć ostatnio mi się rozwalił to teraz już w ogóle mam burdel w kieszeni… Forsa, wszelkie dokumenty, wszystko (hej, hej, hej kieszonkowcy
) - MP3 - rzadko mam i jeszcze rzadziej słucham, ale nigdy nie wiadomo, co mi odbije
Nawiązując jeszcze do aparatu (Alpha wspomniał, że chciałby zobaczyć w swoim plecaku Panasonic Lumix FZ-8) to od początku września noszę w torbie czasem swojego cyfrzaka nowego Canon S5 IS.
A do zabawy nikogo nie typuję, trzeba trochę przełamać stereotyp tych zabaw. A zresztą jeśli Ty chcesz, to się baw
11.09.2007 | 16:36
Dodaj ten wpis do:


OSKAr 11.09.2007 | 17:46
Co do gum to tak jest jak się nie myję ząbków xD
Å»artuję oczywiście
btw. ja mam N6288