BlogDay 2007, czyli moje ciacho blogi :)

BlogDay 2007Jakiś czas temu po internecie rozeszła się wieść, że rodzi się nowa tradycja (?)… A no tak, BlogDay - bo o tym mowa - to nowe święto narodowe blogerów. Można to potraktować jako kolejną zabawę blogaskową, albo jako… no właśnie, jako co? W Polsce dopiero w tym roku zrobiło się głośno o tejże “zabawie”, a z tego co wiem to jest to już (albo dopiero) trzeci raz (czyt. rok). Początkowo nie zamierzałem brać w tym udziału z dwóch powodów:

  • ostatnio mam totalnego lenia na pisanie :) chyba trzy wpisy leżą w sekcji “drafts” jako niedokończone ;)
  • ja też to potraktowałem jako kolejną zabawę blogową, a już mi się takowe znudziły.

Ale koniec końców się przemogłem, bo zobaczyłem, że bardzo dużo osób się w to “bawi”, a przy tym można znaleźć kolejne ciekawe blogi.

Sprawa wygląda tak, że trzeba podawać jakieś tam mało znane blogi. Moje ciacho blogi nie są chyba mało znane, także nie besztajcie mnie za to :)

  • Paweł “Obee” Opydo - o kulturze w internecie. Koleś fajnie pisze…
  • Rafał Lemieszewski - jego design playground, czyli coś w rodzaju portfolio. Ponad to plakaty, design, grafika.
  • AntyWeb - o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie. A i na forum też się rozgościłem.
  • zgrzyt - ciekawostki i pierdoły, dużo linkuje. Jakoś nie wiem czemu ale podoba mi się, choć nie wiem czy jest to blog.
  • ..::FaJnIuTkI bLoGuŚ*::.. - bo nic innego mi do głowy nie przyszło, Ni0m =)

A że podobno trzeba wyznaczyć jeszcze pięć osób to ja tego nie zrobię :).

Dodaj do ulubionychDodaj ten wpis do: + Wykop + Delicious + Linkologia

Komentarze (8):

b4it   01.09.2007 | 12:15

Nie wiem czy zauważyłeś ale już po zabawie bo dziś 1 a nie 31. :P

ludwik   01.09.2007 | 13:04

no wiem ;). bo tak jak mówiłem nie planowałem brac w tym udziału, a więc złamałem trochę zasady.. ale z drugiej strony nie rozumiem po co trzeba było wyznaczyć 5 innych blogów do zabawy, przeciez reakcja na takie zaproszenie nie jest natychmiastowa, czasem mija nawet kilka dni, zanim osoba zaproszona cos napisze…

tomq   01.09.2007 | 14:28

cała prawda taka, że Ludwik zawsze ma w przygotowaniu kilka wpisów - ale żadnego mu się nigdy nie chce skończyć :P tak, że potem są wpadki ;)

cimlik   01.09.2007 | 15:55

b4it: niektórzy publikowali dzień wcześniej i też było dobrze ;).

Ludwik: ja też nie zapraszałem nikogo, jeśli ktoś chce, to sam zdecyduje się na świętowanie ;).

marines   01.09.2007 | 16:25

zapraszać trzeba było zanim opublikowało się notkę ;) np. via jabber/gg/mejl/osobiście ;)

Dodaj komentarz:

Paweł Ludwiczak (pseudo. Ludwik) - z zamiłowania grafik, designer - freelancer. Adobe Photoshop nie jest mi obcy; mój budżet opiera się głównie na wypocinach z tego programu. Ten blog jest o grafice, designie itp. Istnieje w sieci od 1 października 2006r. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do działu Kontakt.

All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright (c) 2008 by Ludwik.org. Powered by Wordpress.