BlogDay 2007, czyli moje ciacho blogi :)
Jakiś czas temu po internecie rozeszła się wieść, że rodzi się nowa tradycja (?)… A no tak, BlogDay - bo o tym mowa - to nowe święto narodowe blogerów. Można to potraktować jako kolejną zabawę blogaskową, albo jako… no właśnie, jako co? W Polsce dopiero w tym roku zrobiło się głośno o tejże “zabawie”, a z tego co wiem to jest to już (albo dopiero) trzeci raz (czyt. rok). Początkowo nie zamierzałem brać w tym udziału z dwóch powodów:
- ostatnio mam totalnego lenia na pisanie
chyba trzy wpisy leżą w sekcji “drafts” jako niedokończone
- ja też to potraktowałem jako kolejną zabawę blogową, a już mi się takowe znudziły.
Ale koniec końców się przemogłem, bo zobaczyłem, że bardzo dużo osób się w to “bawi”, a przy tym można znaleźć kolejne ciekawe blogi. Czytaj dalej »
01.09.2007 | 10:35

